Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel
offlineniechaj blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
Projekt: TĘCZOWY DOMEK
9272 odwiedzin | wpisów: 29, komentarzy: 343, obserwuje: 78

Białe drzwi, kolorowe piloty i latające kibelki

autor: niechaj blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

UWAGA! Uczciwie ostrzegam - będzie dużo, chaotycznie i właściwie - bez sensu ;)

Ponieważ na budowie cisza przerywana skwierczeniem drewna w kozie, zeskrobywaniem śniegu ze ścian i przeklinaniem na pogodę, zabrałam się za odhaczanie pozycji z kategorii "niezbędne do przeprowadzki". Tzn ja zajęłam się rzeczami, które widać, a Chłop tymi, które są zbyt leniwe, żeby wyglądać, skupiają się tylko na spełnianiu funkcji (jak wyposażenie kotłowni, rury do wentylacji mechanicznej, styropian na podłogi itp) ;)

Kredyt zupełnie nagle i niespodziewanie;) wziął i się stopił (w przeciwieństwie do śniegu), ograniczamy się więc do minimum potrzebnego do przeprowadzki. Lista poniżej (pozycje z mojej działki, listę techniczną ogarnę następnym razem, hue hue)

1. Płytki do piwnicy (to wyjątkowo znalazł Chłop)

- gres techniczny 30x30cm gat. II w zabójczej cenie 12,50zł/m2. Ponieważ cena taka, a nie inna kupimy od razu do całej piwnicy, a układanie zaczniemy od kotłowni, żeby zamontować pompę i zacząć jak najszybciej wygrzewać wylewki (które będą niewiadomokiedy)

blog budowlany - mojabudowa.pl

- btw czy tylko my nie planujemy płytek na ścianie w kotłowni? O ile rozumiem, że przy tradycyjnych piecach takie płytki są potrzebne, o tyle nie wiem, czy są koniecznością przy czystych źródłach ciepła? Właściciele pieców gazowych, pomp ciepła, buforów - macie płytki na ścianach w kotłowniach? Są jakieś argumenty za, na które nie umiem wpaść, czy kładziecie z rozpędu, może wystarczy zwykła farba?

2. Brama garażowa

- Wiśniowski brama segmentowa UniPro z napędem Somfy, biała, bez faktury, chyba wolałabym z dodatkowymi przetłoczeniami, ale o tym zdecyduje Pan Portfel

blog budowlany - mojabudowa.pl

Miała być z napędem NICE, bo piloty takie piękne:

blog budowlany - mojabudowa.plale dałam rozsądkowi dojść do głosu - kupię ładny breloczek, a pieniądze zamiast na pilota wydam na coś mniej kolorowego a bardziej niezbędnego do życia, np umywalkę ;)

3. Drzwi wewnętrzne - w sumie mamy 9 par drzwi pojedynczych i 3 pary drzwi podwójnych (140cm). W tym 2 pojedyncze i 3 podwójne na parterze. Do przeprowadzki niezbędne są nam właściwie tylko te pojedyncze - oddzielające przedpokój od schodów do piwnicy i drugie - do łazienki.

blog budowlany - mojabudowa.pl

Drzwi mają być drewniane, pomalowane białą, kryjącą farbą. Tradycyjne - przylgowe, z widocznymi zawiasami, bez opasek. A przede wszystkim - tanie :)

Do łazienek (2 szt) raczej z małym przeszkleniem na górze (1. żeby doświetlić przedpokój/korytarz na poddaszu, 2. żeby wieczorami było widać, czy ktoś jest w łazience:P), podwójne - przeszklone po całości, ze szprosami, pozostałe - pełne. Wszystkie, poza podwójnymi, możemy kupić w markecie, surowe, pomalujemy sami (mamy doświadczenie z malowaniem 7 par 60letnich drzwi wybabranych kilkoma warstwami farby olejnej - malowanie surowych to będzie pikuś).

Wstępnie pasują mi Juhas sęczne od Drew-Holtz w wersji pełnej:

blog budowlany - mojabudowa.pl

i łazienkowej (ale wolałabym mniej szkła - nie chcę mlecznych szyb, a nie jestem ekshibicjonistką - wbrew pozorom, jakie stwarza ten blog ;) )

blog budowlany - mojabudowa.pl

Zaczynam rekonesans w miejsowych stolarniach w poszukiwaniu podobnych, prostych modeli, bo wolę kupować w małych, lokalnych firmach (chyba, że jest w nich dużo drożej, wtedy zapał mi opada;) ).

Drzwi podwójne mamy generalnie z trzech powodów: 1. kuchnia i gabinet są na południe - podwójne przeszklone drzwi mają przekazywać światło do pokoju dziennego, w wiatrołapie nie ma okna, będzie trochę jaśniej; 2. nie chcę odcinać całkiem kuchni ani gabinetu od reszty parteru; 3. są śliczne :P

W pierwotnej wersji drzwi do kuchni miały być przesuwane, ale 1. koszty, 2. musielibyśmy robić ściankę z k-g w kuchni, żeby je schować; później zwykłe podwójne - teraz stanęło na drzwiach z doświetleniem bocznym, które można otwierać w razie potrzeby - wszystkie trzy pary miałyby takie rozwiązanie. Podobne do tych, tylko bez opaski, korony itp ozdób:blog budowlany - mojabudowa.plźródło

blog budowlany - mojabudowa.pl

 źródło

4. Podłoga do pokoju dziennego i gabinetu

Od zawsze miało być lite drewno. Chciałam deski, Chłop - parkiet. Stanęło na parkiecie, bo przy podłogówce mniej będzie widać szpary związane z pracą drewna. No i tańszy :) Robociznę mamy w cenie - tzn Chłop umie układać, cyklinować, szpachlować i lakierować/olejować. Trzeba tylko wypożyczyć cykliniarkę, polerkę itp. Pewnikiem było, że tak to rozwiążemy.

Jednak w pewnym momencie zorientowałam się (bo z natury bystra ze mnie dziewczyna), że na poddaszu też chcę drewno, które trzeba wycyklinować (=duuuużo pyłu), a poddasze planujemy wykańczać mieszkając na parterze, zaczęłam szukać innych rozwiązań. Słyszałam o parkietach gotowych do układania, ale skoro robociznę mamy prawie za darmoszkę (koszt wypożyczenia i materiałów eksploatacyjnych, oleju) to nie ma sensu płacić za wykończenie drewna. Jednak wcale nie są takie drogie! :) Będzie więc lity parkiet dębowy, grubość 16mm, rozmiar standardowy - 70x350mm, olejowany na biało. Ułożony w jodełkę przez Chłopa Mojego Jedynego :) Na razie mam jeden konkretny upatrzony, ale szukam czegoś bliżej i taniej :)

O coś takiego, tylko wersja natural, czyli dużo sęków i innych "skaz":

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl


5. Łazienka dolna - sprzęty:

a) tualeta - niewielka, wisząca, niekwadratowa, prosta, bez zakamarków i najlepiej - bezkołnierzowa, a przede wszystkim - niedroga.

Znalazłam taką:

https://deante.apl/pl/Peonia-Zero-Miska-ustepowa-wiszaca-bez-kolnierza

Znacie firmę Deante? Możecie polecić lub odradzić? :)

b) umywalka - nablatowa, mała, niedroga, nietoporna, nieokrągła

ta jest ok i sprytna (czyli: byśmy się dogadały), rozważna - nie romantyczna

blog budowlany - mojabudowa.pl

http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/80206653/#/00135419

c) bateria umywalkowa - bez szału, czyli jak wyżej - mała, niedroga, prosta - jeszcze nie znalazłam

d) szafka pod umywalkę - zrobimy sami, najchętniej kupiłabym starą komódkę i pomalowała na czarno

e) zestaw podtynkowy pod prysznic już dawno wybrany:

blog budowlany - mojabudowa.pl

źródło

f) odpływ - z racji tego, że nie wygląda a jedynie pełni funkcję - to działka Chłopa :D

Jeszcze tylko

6. Meble kuchenne - wybrane

7. Blat kuchenny - mikrowczep bukowy lub brzozowy, olejowany, grubość 4cm - szukam najlepszej oferty

8. Bateria kuchenna - jednouchwytowa, bez bajerów - do mieszkania udało się nam kupić "uszkodzoną" za 40zł - wystarczyło dokupić uszczelkę i śrubę za 5zł i działa od 6 lat, wygląda jakby kosztowała min 6 razy tyle :) Liczę, że uda się upolować podobną okazję :)

9. Lodówka - na 99% Samsung (kupowaliśmy do mieszkania, w tymczasowym domu też mamy taką)

10. Płyta - jeszcze się nie rozglądałam - wiem trzy rzeczy: indukcja, czarna i... niedroga :D

Łóżka, kanapę, stół, krzesła, stolik kawowy, pralkę, jakieś lampy - mamy.

iiii możemy się wprowadzać - zmywarkę, piekarnik i kominek kupimy później - nie są niezbędne :)


Komentarze (46)
autor:nowydomstefana  dodano: 2 dni temu
Czy ja dobrze zrozumiałam, że te drzwi do łazienki mają mieć normalne, przezroczyste szyby ? :o
Odpowiedź do nowydomstefana
autor:niechaj  dodano: 2 dni temu
Hmm, no właśnie wyobrażałam sobie, że szyby będą ponad poziomem wzroku, ale nie wzięłam pod uwagę, że są ludzie wyżsi ode mnie :P To chyba jednak będą pełne drzwi, bo nie lubię mlecznych szyb :)
Odpowiedź do niechaj
autor:nowydomstefana  dodano: 2 dni temu
Weź pełne, weź :):) co do kotłowni, to my mamy piec gazowy, nasi wykończeniowcy nie wyrobili ze szpachlowaniem i malowałam ściany po zamontowaniu pieca, nie było większego problemu żeby pomalować małym wałkiem za rurkami, wiadomo nie wszędzie się dojechało, ale w sumie płytek nie położyliśmy i nie położylibyśmy, dla mnie to bezsensowne koszty, nic tam się nie brudzi przecież. Jak farba zszarzeje to trudno, to tylko kotłownia, pomaluje się przy wymianie pieca za iiiileś tam lat ;)
Odpowiedź do nowydomstefana
autor:niechaj  dodano: 2 dni temu
Gdyby wszystkie wyboru można było podejmować po konsultacji ze społecznością MB życie byłoby prostsze :D Już właściwie się zdecydowałam na farbę, pewnie jakąś zmywalną, za piecem/w ogóle w kotłowni. Szkoda kasy i czasu na układanie :) Pewnie gdyby kredyt nie raczył się tak szybko stopić rzuciłabym jakieś ładne płytki, ale wolę ładną farbę, bo co mi po czystych brzydkich płytkach :D
autor:beataimariusz  dodano: 2 dni temu
Phi, to niewiele brakuje do przeprowadzki 😂
Jeśli chodzi o kotłownię, mieliśmy plan tylko ją pomalować bo mamy piecyk gazowy.Jednak uznaliśmy,że za samym piecykiem położymy płytki,bo łatwiej będzie je utrzymać w czystości.Bo jak odświeżyć farbę? Zdejmować piec? Malować dookoła? Ostatecznie całą kotłownię mamy w płytkach...
Odpowiedź do beataimariusz
autor:niechaj  dodano: 2 dni temu
prawda, że już właściwie nic?;) Bo przecież nie liczyłam tak nudnych spraw jak tynki na poddaszu, wylewki, zjazd do garażu itp :D
A widzisz, na to nie wpadłam, że chodzi o odświeżanie za rurkami, dzięki :) To może za rurkami pomalujemy ciemniejszą zmywalną farbą a resztę będzie można w razie potrzeby pomalować.
autor:feriza  dodano: 2 dni temu
My nie mamy płytek w kotłowni tylko farbę. podpatrzylam rok temu u kogos tu na blogu tę farbę http://www.nobiles.pl/nobiles-pro/produkty/farby-uniwersalne/Ftalonal-Polpolysk;8.html
Użyłam jej i powiem, ze powierzchnia jest idealna do zmywania, jak z płytek. polecam jaśniejsze kolory bo moja szarość trochę za ciemna wyszła.
piękny parkiet!! My podobnie na parterze pomieszkujemy a piętro w tym roku chcemy zacząć i też myślałam o jodełce, ale z płytek (podłogówka) i ogólnie jestem bardzo zadowolona z gresu na podłodze. Kiedyś miałam panele, deskę panelowa i nieciekawie się użytkowało. trzymam kciuki za spełnienie planów! :D
Odpowiedź do feriza
autor:nani  dodano: 2 dni temu
Feriza ta farba nobiles, to typu olejna efekt lamperii? Napisz coś więcej, śmierdzi czy nie? Czy gruntowaliście ściany pod malowanie nią?
Odpowiedź do feriza
autor:niechaj  dodano: 2 dni temu
ooo, widzisz, lubię lamperię, więc taka olejna farba byłaby idealna - nie wpadłam na to, dzięki! :) A pamiętasz może którą szarość masz - popielaty, szary, szary jasny?
Też mam podłogówkę wszędzie, ale będzie parkiet :) Teraz pomieszkujemy u rodziców, na panelach i nienawidzę ich szczerze (tzn paneli, nie rodziców :) ).
Dzięki, przydadzą się!
Odpowiedź do niechaj
autor:feriza  dodano: 2 dni temu
tak,farba typu lemperia. ja mam szary, ale teraz wzielabym jasny szary. troszke smierdziala podczas nakladania,ale szybko wyschla. A... i jednorazowo pomalowana sciana jest juz na gotowo. Bardzo wydajna! pozostalo mi 3/4 puszki.
Odpowiedź do feriza
autor:niechaj  dodano: 2 dni temu
super, dzięki! :)
autor:feriza  dodano: 2 dni temu
aaa i co to za super gres w jeszcze lepszej cenie? II gatunek wyglada w miare ok? pozdrawiam
Odpowiedź do feriza
autor:niechaj  dodano: 2 dni temu
niestety nie wiem, Chłop znalazł w małym markecie w sąsiedniej gminie - planuję tam być w przyszłym tygodniu to spiszę nazwę :) Wg Szanownego nie widać, żeby to był II gatunek, ale on nie widzi plam z farby na podłodze, więc wiesz ;)
autor:nani  dodano: 2 dni temu
Nasza kotłownia i garaż również nie mają płytek na ścianach, było to oczywiście podyktowane niewiedzą finansową (starczy czy nie?), gres oczywiście też II gat. za 12zł/m2 szary nakrapiany, rewelacyjny, nie widać nie równości bo to garaż, jest w nim ciemno, a nawet jak będzie jasno i coś tam zobaczę, to zleję temat bo to garaż, a samochód przecież nie patrzy, nie czuje, jemu jest wszystko jedno (kurde może mnie też w wielu kwestiach tak powinno być czyli wszystko jedno) :P Jednak już wiem, że trzeba było położyć te płytki na ścianie za piecem, bo tam plątanina różnym rurek, rureczek i będzie problem z malowaniem. Zajrzę zaraz do Ferizy zobaczę co to za farba, bo u nas kotłownia i garaż jeszcze saute.

pozdrawiam gorąco, zazdraszczam parkietu w jodełkę, było to moje marzenie, ale z racji posiadania 100% podłogówki hydra odradził na wstępie, za duże straty.
Odpowiedź do nani
autor:niechaj  dodano: 2 dni temu
Właśnie rozmyślam, czy za rurkami nie pomalować ciemniejszą/olejną/ceramiczną-zmywalną farbą a resztę czymś zwykłym :) Bo bardziej niż o odświeżanie ścian chodzi chyba o wycieranie tych rurek i brudzenie szmatą ścian, nie?:)
Odpowiedź do nani
autor:niechaj  dodano: 2 dni temu
ach, też mamy wszędzie podłogówkę, ale czytaliśmy różne testy i robiliśmy badania OZC i wyszło ok :) Najwyżej będziemy mieć zimno i spalimy podłogę w kominku ;)
autor:krzywydom  dodano: 2 dni temu
planujesz dom zupełnie inny niż ja - ja idę w betony, Ty w ciepłe drewno - ale podoba mi się jak "widzisz" swój domek.
Szczególnie ta jodełka...
Nam się udało, bo napęd dostaliśmy ponoć za darmo do bramy Wiśniowskiego :)
Odpowiedź do krzywydom
autor:niechaj  dodano: 2 dni temu
Drewno to raczej zimny odcień będzie miało :)
No właśnie my ostatnią wycenę na bramę robiliśmy we wrześniu, może się załapiemy na jakąś promocję - dzisiaj zaczynam polowanie :) Podzielisz się namiarem na firmę, z której macie bramę?
Odpowiedź do niechaj
autor:krzywydom  dodano: 2 dni temu
Bardziej chodziło mi o to, że drewno samo w sobie daje inny urok- wg mnie taki cieplejszy :)
Mamy bramę segmentową Wiśniowskiego zamawianą w biurze partnerskim - promocja była dostępna we wszystkich miejscach, które sprzedawały te bramy. Wlasnie wyczytałam na ich stronie, że skończyła sie ona 14.12.2016... także udało nam się fartem. Płacimy 3500 z montażem, bramą i systemem Metro z dwoma pilotami.
Odpowiedź do niechaj
autor:krzywydom  dodano: 2 dni temu
A to biuro to:
AVENTOR Okna i Drzwi
ul. Zakopiańska 56
30-418 Kraków
(Nie wiem czy mogę tu operować nazwami?)
Braliśmy u nich okna i wlasnie bramę :)

Ups. Komentarz w dwóch miejscach :o
Odpowiedź do krzywydom
autor:niechaj  dodano: 2 dni temu
Dzięki! Wiem, gdzie to - w słynnym zagłębiu budowlano-wykończeniowym! :) Czyli jak zwykle beztrosko sobie żyjemy, zamiast sprawdzać zawczasu promocje! :P
Odpowiedź do niechaj
autor:krzywydom  dodano: 2 dni temu
gdyby nam nie powiedzieli o tej promocji też bysmy nie wiedzieli =D
autor:niechaj  dodano: 2 dni temu
tzn szyb miałby być jeden rządek, ale to chyba i tak za dużo dla osoby o wzroście 180cm+ ;)
autor:wymarzonagienia  dodano: 2 dni temu
Cześć. Firmę Deante znamy i przeglądaliśmy ich ofertę. W kotłowni (pompa)nie mamy płytek. Jest farba. Kibelek ostatnio kupiliśmy w leroy. Zestaw podtynkowy Grohe Perth, miska okrągła, ale z kołnierzem, za sześćset coś tam złoty. Wzięliśmy ten zestaw do górnej łazienki, tam będzie raczej moja pralnia, ale kibelek się przyda. Na parter weźmiemy coś podobnego, ale już bez kołnierza. Kusi mnie łatwość utrzymania miski w czystości :) A takie pytanko mam - przy parkiecie grubości 16 mm dobrze będzie działać podłogówka?
Odpowiedź do wymarzonagienia
autor:niechaj  dodano: 2 dni temu
Dzięki, a jakieś negatywne opinie o Deante słyszałaś? Zestawy podtynkowe już mamy, hydraulik dostarczył i zamontował:) Bezkołnierzową miskę chcę na parter, bo tam będziemy częściej i będzie bardziej eksploatowana - więcej sprzątania ;) A na górę może być coś tańszego, z kołnierzem.
Ogrzewanie pewnie będzie bardziej energożerne niż przy płytkach o połowę cieńszych, ale nie mogłabym żyć na płytkach, ani na panelach, ani na deskach trójwarstwowych a przy pompie ciepła podłogówka to właściwie jedyna opcja :)
Odpowiedź do niechaj
autor:wymarzonagienia  dodano: 2 dni temu
Złych póki co nie słyszałam. Co do parkietu - to tez mi się marzył. Mamy teraz w mieszkaniu. Jednak kredycik stopniał i teraz trzeba akcje kombinacje robić :)Zastanawiam się jak to będzie z panelami (płytki dajemy tylko w wiatrołapie, łazienkach i kuchni. Nie wyobrażam sobie całego domu w płytkach). Kibelek właśnie tańszy daliśmy na górę, bo jak sądzę będzie rzadziej używany. Pozdrawiam
Odpowiedź do wymarzonagienia
autor:niechaj  dodano: 2 dni temu
dzięki:)
autor:zet173  dodano: 2 dni temu
Miałam ten sam dylemat odnośnie kotłowni. Do płytkowania przekonał mnie instalator. Mianowicie jeśli tylko pomalujecie a nie wypłytkujecie to nie będzie możliwości oczyszczenia instalacji z pyłu, kurzu, pajęczyn. A jeśli się na to posilisz to ubrudzisz ścianę w miejscach do których trudno dotrzeć. Na wszystkich rurach, rozdzielaczach, skrzynkach itp będzie osiadał brud i będzie trudno to doczyścić choćby w celach konserwacyjnych. Ale każdy robi jak uważa. U nas też kredyt w zastraszającym tempie topnieje i szukamy kompromisu miedzy jakoscia/cena a gustem. Eh trudno to osiagnac ale jak sie nie ma worka kasy to niestety trzeba sie wysilic ;-)
Odpowiedź do zet173
autor:niechaj  dodano: 2 dni temu
No właśnie to czyszczenie rurek to jest chyba główny problem, ale jak pomaluję farbą zmywalną (olejną albo ceramiczną), to i ścianę będę mogła umyć, a odpada koszt i czas na płytki :)
Oj tak, teraz jest mi obojętne jaka umywalka/kibelek, byleby był łatwy w myciu, jakość ok i niedrogi - a wcześniej tylko na wygląd patrzyłam ;)
autor:krzywydom  dodano: 2 dni temu
A to biuro to:
AVENTOR Okna i Drzwi
ul. Zakopiańska 56
30-418 Kraków
(Nie wiem czy mogę tu operować nazwami?)
Braliśmy u nich okna i wlasnie bramę :)
autor:endo2wroclaw  dodano: 2 dni temu
Ty, Niechaj! żeś się rozpisała bardziej niż ja bym potrafiła :P
fajny wpis, super mi się go czytało :))))

to ja się może odniosę do punkcików...
1.bardzo zacne płytki, brać nie gadać :) nie wiem, czy na ścianach być powinny czy też nie. U nas są, ale my mamy na ekogroszek piec :)

2. Jak dla mnie - bez dodatkowych przetłoczeń :P rzecz gustu, ot co! :)

3. Tia.... z tymi drzwiami to rzeczywiście ból tyłka... wiemy po sobie... niby chcemy najprostsze drzwi.7 par. bez ochów i achów. bez fajerwerków. a tutaj zarzucili (z montażem) blisko 10tysi...jak tu żyć, powiedz mi Kochana? :) jak tu żyć...

4. Podłoga i to jeszcze jodełka, to moje dalekie nieosiągalne marzenie... zepchnęłam je w najodleglejsze zakamarki podświadomości, co by normalnie funkcjonować i nie płakać codziennie. Zatem powiem tylko tyle, pozytywnie zazdraszczam :P

5. Tualeta - nie wiem, nie znam, ale wizualnie bardzo mi się podoba!! :)
Co do odpływu, Kochana - odpływy mogą też i wyglądać! chyba nie chcesz wsiurskiej kratki, jaką spotyka się na basenach pod prysznicami?? :D

6. Meble kuchenne - dobry wybór. Meble z Ikei mają 25 lat gwarancji i są lepiej wykonane sto razy, niż niejeden stolarz by je sklecił

7. eeee.... whatver... drewniany jak dla mnie i już

8. to trzymam kciuki za pomyślne łowy!

9. nie znam, nie wypowiem się

10. masz te same priorytety co i ja-indukcja, czarna, tania hihi :D taką też wybrałam :))))

ufff, skończyłam :)
pozdrawiam zatem
buźka!
Odpowiedź do endo2wroclaw
autor:niechaj  dodano: 2 dni temu
Niemożliwe! Na pewno nie pobiłam Twojego rekordu w długości wpisu! :D
2. W sumie obojętne mi, ale pozastanawiać się mogę, bo kto biednemu zabroni?:P
3. Dlatego weźmiemy pewnie najtańsze marketowe (tja, ale takie z ościeżnicą najzwyklejszą to i tak min 500zł/szt) a te szklone na zamówienie kupimy pewnie na Młodej 18stkę ;)
4. Bezlitośnie powiem - i dobrze, rycz! Chociaż raz rolę się odwrócą i to nie ja będę płakać nad Twoim domem ;)
5. Chcę żeby z niego nie śmierdziało i żeby Chłop wyciągał z niego swoje długie kudły z spokojnej jego rozczochranej, a nie zostawiał mi te prezenciki:P
6,7,8,9 - ;)
10 - oo, zaraz lecę sprawdzić, chociaż Twoje "tanie" to chyba moje "czemutakdrogo?!" :D
Cmok w krok! ;)
Odpowiedź do niechaj
autor:endo2wroclaw  dodano: 2 dni temu
no i co? odpisałabym Szanownej Kożelance, ale akurat dziecię me się obudziło i wzywa mnie do siebie (pomimo Babci)... potem odpiszę :)
cmok! ;*
Odpowiedź do endo2wroclaw
autor:niechaj  dodano: 2 dni temu
ściski dla Dziecia:)
No i fajna ta Twoja indukcja! :)
autor:dom-na-maxa  dodano: 2 dni temu
W kuchni mam zamiast płytek nad blatem farbę ceramiczną Magnat- fajnie się z niej zmywa, bo nie wchłania cieczy, nie mazga się po niej, "odpycha" wodę i sok z buraków;- w końcu sam Basiura poleca.. znaczy Amaro:P) Nie wiem tylko czy zastosowanie jej do kotłowni nie będzie za dużym burżujstwem;) ale myślę, że może wyjść taniej niż płytki, choćby za samymi rurkami.
Odpowiedź do dom-na-maxa
autor:niechaj  dodano: 2 dni temu
Och, ta reklama Basiurowa ;) jest tak cudownie pretensjonalna! :D Muszę sprawdzić cennik tego Magnata, bo miałam w kuchni sakramencko drogą ceramiczną farbę Benjamina Moora i nie spisała się, no ale w kotłowni raczej nie będzie gorącego oleju ;)
Odpowiedź do dom-na-maxa
autor:endo2wroclaw  dodano: 2 dni temu
a ja się podłączę do dyskusji... :D
a jak właśnie jest z tą farbą vs. rozgrzany olej? i czy jakby była biała, to też dałaby radę? :D
Odpowiedź do endo2wroclaw
autor:niechaj  dodano: 2 dni temu
Miałam niebieską - nie dała rady mojemu Chłopu, który jest artystą w kuchni i gotuje bardzo zamaszyście:P Ale Magnata reklamuje inny kuchenny artysta - więc może jest nadzieja ;) Farba przeżyła u nas kilka miesięcy i ze wstydu pokryła się kafelkami, ale wszystkie plamy poza gorącym olejem zmywały się bez problemu
Odpowiedź do niechaj
autor:endo2wroclaw  dodano: 1 dzień temu
ano właśnie ;/
ale ten kawałek białej ściany, co mi zostanie wokół okna-to chyba się nada? tam jest tylko zlew i to jeszcze vis-a-vis okna :)
Odpowiedź do endo2wroclaw
autor:niechaj  dodano: 20 godzin temu
jeśli nie wpuścisz tam mojego Chłopa to się nada ;)
Odpowiedź do niechaj
autor:endo2wroclaw  dodano: 20 godzin temu
hehe...jeśli miałabym puścić, to na kanapę i to razem z Tobą, czekalibyście na cosik dobrego do przekąszenia, a nie stali przy garach :P
Odpowiedź do endo2wroclaw
autor:dom-na-maxa  dodano: 16 godzin temu
na razie nie było mi dane smażyć, bo jeszcze nie mieszkam, robiłam tylko buraczki i czerwoną kapuche (przetwory na zimę- rychło w czas!;)) oraz zamaszyście chlapałam obok zlewu:D a jeśli chodzi o te plamy buracko- kapusciane, to niektóre z nich starłam na drugi dzień mokrą gąbką i nie było na niej farby- została na ścianie:) A! i kolor mam jakiś miętowyy
autor:amarylisw  dodano: 1 dzień temu
gdzie kupione te zabójcze płytki ? :)
Odpowiedź do amarylisw
autor:niechaj  dodano: 17 godzin temu
jeszcze niekupione, dopiero znalezione - nie znam nazwy, bo to Chłop je znalazł, a ja jeszcze nie dotarłam tam, gdzie je sprzedają, żeby sprawdzić nazwę/producenta
autor:drozdolinka  dodano: 24 godziny temu
Ale u Was się dzieje - pozytywny zawrót głowy :) a ja poproszę namiary na te płytki bo my chyba z niedalekich okolic - a takich tanich i w moim guście jeszcze nie spotkałam :P
Odpowiedź do drozdolinka
autor:niechaj  dodano: 17 godzin temu
Chłop znalazł w pobliskim miasteczku na M. (nie chcę pisać publicznie, skąd jestem:P), ale nie zakodował, jaki model/producent - gdy tylko tam dotrę (w tym tygodniu jestem uziemiona w domu z chorą Młodą) dam namiary :)

Naprawiłam kuchnię!

autor: niechaj blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Bardzo Wam dziękuję za rady, jak rozwiązać problem 3cm! :)

Olśniło mnie, po prostu przeniosę zmywarkę (zostajemy przy skromnych 45cm) na inną ścianę, a w jej miejsce zmieści się szafka z szufladami 40cm! Będzie naddatek 2cm, ale to się rozwiąże płytkami (mieliśmy układać do blatu, ale możemy zjechać trochę w dół) i odrobinę szerszym blatem :) Czyli koniec końców trzeba było nie przesuwać ścianki :D

(numerek 3 to zmywarka, szafki po bokach płyty i piekarnika zamienione z 80 i 40 na dwie 60)

blog budowlany - mojabudowa.pl




Komentarze (18)
autor:krzywydom  dodano: 5 dni temu
zawsze się coś da wykombinować :)super, że się udało!
Odpowiedź do krzywydom
autor:niechaj  dodano: 5 dni temu
a do lata tak nakombinuję, że jeszcze sobie wyspę kuchenną strzelę ;)
Odpowiedź do niechaj
autor:pszczola  dodano: 4 dni temu
Ale przecież u ciebie to nie problem zrobić wyspę! Ścianę na wejściu do kuchni od strony gabinetu zostawiasz tylko na głębokość zabudowy (czyli ok. 60cm), ścianę na wejściu od prawej burzysz i masz miejsce na wyspę :) Zaoszczędzisz na drzwiach do kuchni :)
Odpowiedź do pszczola
autor:niechaj  dodano: 4 dni temu
haha, no tak by się dało :D Tylko ta ściana z drzwiami jest nośna ;)
autor:endo2wroclaw  dodano: 5 dni temu
ja zawsze powtarzam "jak się popieści to się zmieści!" :)
super, bardzo się cieszę, że się udało :D
Odpowiedź do endo2wroclaw
autor:niechaj  dodano: 5 dni temu
Matka dzieciom (czy jeszcze "dziecku"? :) ) a takie bezeceństwa wypisuje!
Odpowiedź do niechaj
autor:endo2wroclaw  dodano: 4 dni temu
:D jeszcze "dziecku" :P :P :P
Odpowiedź do endo2wroclaw
autor:niechaj  dodano: 3 dni temu
och, to trzymam kciuki za szybki i szczęśliwy finisz na ostatniej prostej :)
autor:pszczola  dodano: 5 dni temu
Czyli kuchenny tetris - level master :D
autor:naszstasio  dodano: 5 dni temu
Jesteś pewna że nie chcesz zmywarki 60?
Bratowa ma 45 i stwierdziła że to najgorsza jej decyzja budowlana-dlatego ja mam 60 i jeśli nie mam pełnego wsadu myję na 1/2 załadunku, a po większej imprezie nie muszę kilka razy zmywać bo wszystko mi się mieści :-)
Odpowiedź do naszstasio
autor:niechaj  dodano: 5 dni temu
Jestem pewna :) 6 lat temu urządzałam kuchnię, wybrałam 45cm z braku miejsca, teraz mam trzy razy więcej miejsca, ale zostaję przy 45cm, bo się nam sprawdziła. Od wielkiego dzwonu (czyt. imprezy, 1-2 razy w miesiącu) mogę puścić dwa "prania", zamiast codziennie myć na 1/2 czy nawet 1/3 wkładu - mało brudzimy ;)
Tytuł: Zmywarka
autor:ana456  dodano: 5 dni temu
Szafka szafka ale gdzie praktyczność ? Zwróć uwagę ze w momencie ładowania rzeczy do zmywarki nie staniesz przed zlewem albo będzie to bardzo utrudnione,nie wiem czy widziałaś pojemność zmywarek 45 a 60. Pomysł jeszcze nad innymi rozwiązaniami, może uda się coś pokombinować. Trzymam kciuki:)
Odpowiedź do ana456
autor:niechaj  dodano: 5 dni temu
Dzięki za zwrócenie uwagi, widziałam zmywarki 60 i dla mnie to olbrzymie POTWORY :D Tylko po co mam stać przy zlewie w trakcie ładowania/rozpakowywania zmywarki?;) Mam całkiem podzielną uwagę, ale ręce tylko dwie i nie dam rady ładować i równocześnie myć w zlewie :D Teraz korzystam z kuchni o bardzo podobnym układzie i jest wygodnie (tzn o ile nie muszę wyciągać ze zlewu talerzy, które Ktoś włożył tam zamiast do zmywarki - ale u nas w domu tego Ktosia nie będzie ;) ). A jeśli chodziło o opłukiwanie naczyń przed włożeniem do zmywarki to teraz (przy podobnym układzie) najpierw opłukuję wszystko a potem hurtowo ładuję. Ciągle myślę czy coś jeszcze zmienić, do lata jeszcze trochę czasu :)
Odpowiedź do niechaj
autor:ana456  dodano: 5 dni temu
A te hurtowo opłukane naczynia przekładasz na blat czy jednak nadal są w obrębie zlewu? Tak tylko zwracam uwagę bo przy natłoku spraw czasem coś nam umyka :)ale jeżeli system masz sprawdzony to wiesz sama najlepiej co i jak :)
Odpowiedź do ana456
autor:niechaj  dodano: 4 dni temu
Wiem, dzięki, doceniam :)
Odkładam na blat, mokre są z jednej strony, bo opłukuję głównie talerze mojego Chłopa-świnki ;)
autor:wybudujeadasia  dodano: 4 dni temu
Od 18 lat użytkuję zmywarkę 45 cm na 4 osoby. Jak najbardziej wystarcza. W nowym domu będzie 60cm, bo jest miejsce, ale i 45 cm świetnie się sprawdza. Po gościach zmywamy częściej.
Odpowiedź do wybudujeadasia
autor:niechaj  dodano: 3 dni temu
No właśnie, każdemu wg potrzeb ;)
Odpowiedź do niechaj
autor:endo2wroclaw  dodano: 3 dni temu
ja Was podziwiam :D teraz co prawda zmywarki nie mam, ale mycie codziennie 3 razy góry skorup tylko mnie utwierdza, że 60 jest rozsądnym (w naszym przypadku) wyjściem :D

Kuchenny bubel!

autor: niechaj blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Pozazdrościwszy M. i O. z Endo2wrocław i Krzywegodomu zabrałam się za planowanie rozmieszczenia szpargałów w kuchni.

W tym celu po raz tysięczny bawiłam się planerem kuchennym Ikea, by ostatecznie sprecyzować rodzaj i ilość szuflad w konkretnych szafkach.

Ponieważ od zawsze wiedzieliśmy, że kuchnia z Ikea, bo:

-> taką kupowaliśmy do mieszkania i spisuje się dobrze 6ty rok (a od prawie dwóch lat użytkowana przez lokatorki-studenki, które raczej na nią nie chuchają, chociaż porządek mają większy niż ja miałam, muszę przyznać :P )

-> dokładnie wiadomo, co się kupuje - można dotknąć, porównać, pootwierać

-> fajne rozwiązania systemowe w przystępnych cenach

-> gwarancja 25 lat, można wymienić np fronty na nowe gdy coś się z nimi stanie nie z winy użytkownika

-> można kupować na raty i etapami (my na początek kupimy tylk obudowy, żeby móc zamontować na nich blat, szuflady i fronty będziemy dokupywać stopniowo)

-> można zmienić fronty niskim kosztem i całkowicie odmienić wygląd kuchni

-> można sobie wcześniej zaplanować wymiary kuchni pod konkretne szafki i mieć meble praktycznie na wymiar

No właśnie ten ostatni punkt!

W projekcie kuchnia jest prostokątem o wymiarach 282cm na 354cm.

Ponieważ brakowało mi 5cm, żeby zmieścić: 2x szafki narożne (87cm)+szafkę pod zlew (80cm) + zmywarkę (45cm) + szafkę (60cm) poprosiłam majstra, żeby przesunęli ściankę działową (między kuchnią a gabinetem) o te 5cm.

blog budowlany - mojabudowa.pl

No i super. Przesunęli, ja jakoś specjalnie nie sprawdzałam - tzn mierzyłam i było więcej niż w projekcie, ale wiadomo-tynki, płytki, nie liczyłam dokładnie.

Projekt kuchni od ponad roku zapisany w planerze, szerokość 359cm, czyli tyle, ile miało być na gotowo. Coś mnie jednak tchnęło i poprosiłam Szanownego Chłopa, który właśnie był na budowie grzać w piecu (zabrał mi fuchę!), żeby zmierzył dokładnie, jak szeroka jest kuchnia z tynkami. 356cm. KURczaczki! Kwiczę, jak mnie los wystrychnął na dudka - a myślałam, że jestem taka zapobiegliwa i przygotowana :D

blog budowlany - mojabudowa.pl

Hurra, nie brakuje mi 5cm, brakuje tylko 3! :P

Ponieważ w Ikea nie ma szafek o szerokości 50cm pozostaje nam dociąć 60 o 3 cm (ale frontu juz nie dotniemy - musiałaby być tam szmatka, a ja chyba nie chcę takich klimatów), albo zrobić szafkę 40 + 17cm otwartej szafki, albo zamiast 45cm zmywarkę 60cm, albo zrobić meble na wymiar :P

Nosz! Specjalnie robiłam projekty pomieszczeń przed murowaniem ścian i okien, żeby móc trochę poprzesuwać ściany w razie konfliktów wymiarowych a tu taki bubel :D

Na etapie projektu wydłużyliśmy dom o 0,5m, żeby się konkretna kanapa w gabinecie zmieściła, przesuwałam drzwi, żeby upchnąć ławeczkę, ściany działowe, żeby weszły dwie biblioteczki, łazienkę poszerzyłam, żeby zmieścił się większy prycznic - mam nadzieję, że chociaż to wyszło dobrze :P

Ale zapominamy o bublu i udajemy, że wszystko jest ok, niczego nie brakuje i wszystko się zmieści:P

Rozkład kuchni mamy sprawdzony, przenosimy to, co zadziałało i trochę dopasowujemy do większego metrażu. Jest więc trójkąt roboczy, jest zachowany ciąg przechowywanie->mycie->przygotowywanie->gotowanie (czyli lodówka-blat-zlew-blat-płyta-blat).

Ściana wschodnia, lodówkowo-spiżarkowa (spiżarnia jako taka będzie w piwnicy, pod schodami). Na blacie miejsce na czajnik, ew na często używane sprzęty kuchenne, jeśli nie będzie się nam chciało ich chować :P

blog budowlany - mojabudowa.pl

1+2+3 - szklanki, kubki, talerze, miseczki, patery

4 - szuflady na woreczki, folie, papier do pieczenia itp; kawa, cukier, mąka; płatki śniadaniowe, pieczywo

5 - szuflady na pojemniki i większe miski; kasza, ryż, makaron; puszki

6 - szafka narożna (karuzela) sprzęty agd (robot, mikser, maszynka do mielenia itp)

blog budowlany - mojabudowa.pl

7 - kosze na śmieci, środki do zmywarki, itp

8 - zmywarka

9 - szuflady, które nie wiadomo, czy będą miały 60 czy 40cm :P

- sztućce i nie wiem, co jeszcze?:P

10 - szafka narożna (karuzela)  garnki

blog budowlany - mojabudowa.pl

11 - (tu jeszcze nie jestem pewna, czy tej szafki 80cm nie zamienię na 60cm - przesuniemy wtedy płytę o 20 i za płytą też będzie szafka 60cm) - ale tu będą, od góry:

- deski do krojenia, noże; akcesoria do gotowania - łyżki drewniane, chochle, wyciskacz do czosnku itp; patelnie

12 - foremki do pieczenia

13 - od góry:

- przyprawy; przyprawy; słodkie przyprawy; formy do pieczenia

PS

dzisiaj magiczna niedziela, pozwalam więc sobie wrzucić tutaj link do mojej aukcji dla WOŚP, gdyby ktoś potrzebował prezentu dla maluszka

blog budowlany - mojabudowa.pl

-> http://aukcje.wosp.org.pl/aniol-stroz-personalizowana-pamiatka-chrztu-i4102339



Komentarze (27)
autor:agutek  dodano: 6 dni temu
Ja dałabym zmywarkę 60 cm i po kłopocie.Mam teraz 45 cm,bo większa się nie zmieściła.W domu no pewno będzie 60,ta jest za mała i bardzo ubolewam,że nie weszła większa.
Odpowiedź do agutek
autor:niechaj  dodano: 6 dni temu
tylko nam nie jest potrzebna 60cm, mamy problem żeby zapakować 45cm codziennie, a co dopiero 60 :D
Odpowiedź do niechaj
autor:przyjemna-nowina  dodano: 5 dni temu
Ale są takie z funkcją połowy wsadu, zdaje się. Jeżeli zmywarka 60 rozwiązałaby Twój problem to mi się zdaje, że brać taką.
autor:pszczola  dodano: 6 dni temu
zmywarka "45" nie będzie za mała?
Odpowiedź do pszczola
autor:niechaj  dodano: 6 dni temu
Myśleliśmy o tym, ale teraz korzystamy ze zmywarki 45cm w 5 osób dorosłych + dziecko, pierzemy raz dziennie, ale czasem zostaje sporo miejsca. Gdy mieszkaliśmy sami (2os + dziecko) mieliśmy z tym problem też przy zmywarce 45cm - nie chcę, żeby brudne rzeczy stały w zmywarce dwa dni ;)
Odpowiedź do niechaj
autor:pszczola  dodano: 6 dni temu
to wy się chyba w ogóle nie brudzicie :) U mnie (2+2) zwykle zmywarka rusza raz dziennie. W weekendy - po śniadaniu i obiedzie dla 4 osób zmywarka idzie musowo. A jak się córka za pieczenie weźmie to i dwa razy dziennie :)
Odpowiedź do pszczola
autor:endo2wroclaw  dodano: 5 dni temu
my teraz nie mamy zmywarki, ale dziennie ma 3 razy wielkie mycie naczyń. Póki co niby 2 dorosłe osoby i dziecko, ale tych naczyń to idzie, nie wiadomo nawet kiedy :)
pomyślcie nad 60, my np. bierzemy taką, gdzie można tylko pół wsadu :)
Odpowiedź do endo2wroclaw
autor:niechaj  dodano: 5 dni temu
Hmm, mówicie, że u Was każdy z domowników je na swoim talerzu?? :D Serio, nie wiem, jak to się dzieje, że produkujemy mało brudnych naczyń :D myjecie wszystkie garnki/patelnie w zmywarce? Może tu tkwi przyczyna - ja myję takie duże gabaryty ręcznie, bo jednego garnka używam czasem 3 razy dziennie.
Odpowiedź do niechaj
autor:pszczola  dodano: 5 dni temu
patelni nie myję w zmywarce, bo teflon odłazi. Resztę tak. Nie po to mam zmywarkę i sporą ilość garnków, żeby myć ręcznie :) Do mnie przemawia po prostu zużywalność wody przez zmywarkę. Choćbym nie wiem ja się starała, tak mało nie zużyję :)
autor:pszczola  dodano: 6 dni temu
a co do brakujących centymetrów to kiedy rok temu planowaliście kuchnię to braliście poprawkę na grubość tynków? Może panowie przesunęli ścianę o 5cm ale te 2cm to wam tynki "zjadły"?
Odpowiedź do pszczola
autor:niechaj  dodano: 6 dni temu
no właśnie wymiar w projekcie (354cm) był z tynkami, dlatego przesunięcie całej ściany o 5cm powinno nam dać 359 na gotowo. Albo ekipa za mało przesunęła, albo projektant nie uwzględnił tynków, mimo, że na przekrojach są :/
Odpowiedź do niechaj
autor:pszczola  dodano: 6 dni temu
Ja u siebie też naiwnie myślałam, że projektant to zawodowiec i nie popełnia błędów, dopóki nie okazało się, że nie zaplanował u nas wyłazu na strych i sami musieliśmy kombinować gdzie go dać
Odpowiedź do pszczola
autor:niechaj  dodano: 6 dni temu
O rany! Strach się bać, że zapominają o takich rzeczach, to o czym zapominają przy konstrukcjach :/
U nas dwa okna weszłyby na schody, a inne zaczynałyby się niżej niż narysowany kaloryfer (chociaż wszędzie mamy podłogówkę to projektant dodał kilka kaloryferów wg widzimisię:P), mamy też komin do pompy ciepła ;) Ale nie wpadliśmy na to, że zapomniał o tynkach :D
autor:endo2wroclaw  dodano: 6 dni temu
ja tak na szybko (bo muszę jeszcze na spokojnie przeczytać wpis) wpadłam na pomysł, że jak zostanie coś tam centymetrów, to może coś np. na wina zrobić:
http://www.domzpomyslem.pl/pomysly-i-porady/jak-urzadzic-kuchnie/schowek-na-wino,pm1437.html

https://www.google.pl/imgres?imgurl=http%3A%2F%2Fi.dobrzemieszkaj.pl%2Fi%2F14%2F51%2F16%2F940%2Fmale-wnetrze-z-pomyslem-11.jpg&imgrefurl=http%3A%2F%2Fwww.dobrzemieszkaj.pl%2Fcale_wnetrze%2Fnowoczesne%2F176%2Fmale_wnetrze_z_pomyslem%2C102515-145116.html&docid=-DsIQl_WDZijNM&tbnid=onWirptSs2Mp6M%3A&vet=1&w=418&h=627&bih=677&biw=1366&ved=0ahUKEwiOhfKMiMXRAhUCApoKHb_LAj8QxiAIAygB&iact=c&ictx=1

http://www.stolpol.com.pl/biel-ocieplona-drewnem.html

https://www.google.pl/imgres?imgurl=http%3A%2F%2Fdesignbycolors.pl%2Fwp-content%2Fuploads%2F2014%2F10%2F0413640f2e394085ad56d91a534f41f9.jpg&imgrefurl=http%3A%2F%2Fdesignbycolors.pl%2Fciekawe-pomysly-na-przechowywanie-butelek-z-winem%2F&docid=GJSKWeNViHP46M&tbnid=bmkt3YwyeiS0oM%3A&vet=1&w=736&h=1106&bih=677&biw=1366&q=schowek%20na%20wina%20w%20kuchni&ved=0ahUKEwjM-_KKiMXRAhXI_ywKHe2yDSYQMwgqKA4wDg&iact=mrc&uact=8

https://www.google.pl/imgres?imgurl=https%3A%2F%2Fwww.lovingit.pl%2Fblog%2Fwp-content%2Fuploads%2F2015%2F06%2Fprzegr%25C3%25B3dki-na-wino-w-kuchni.jpg&imgrefurl=http%3A%2F%2Fwww.wykop.pl%2Fwpis%2F19120063%2Fbohaterowie-swoich-domow-rzuccie-okiem-na-ten-sche%2F&docid=dv_JeROk3fNw0M&tbnid=y7nGqgpW8R73WM%3A&vet=1&w=1024&h=680&bih=677&biw=1366&q=schowek%20na%20wina%20w%20kuchni&ved=0ahUKEwjM-_KKiMXRAhXI_ywKHe2yDSYQMwgiKAYwBg&iact=mrc&uact=8

https://www.google.pl/imgres?imgurl=http%3A%2F%2Fi.dobrzemieszkaj.pl%2Fi%2F19%2F25%2F67%2F940%2Fwyspa-w-kuchni-12-najciekawszych-2.jpg&imgrefurl=http%3A%2F%2Fwww.dobrzemieszkaj.pl%2Fkuchnia_i_jadalnia%2F87%2Fwyspa_w_kuchni_12_najciekawszych_pomyslow_producentow%2C105926-192567.html&docid=KkMORxMAVHBidM&tbnid=oa6iRNuWyW4QEM%3A&vet=1&w=885&h=627&bih=677&biw=1366&q=schowek%20na%20wina%20w%20kuchni&ved=0ahUKEwjM-_KKiMXRAhXI_ywKHe2yDSYQMwgjKAcwBw&iact=mrc&uact=8

Dobra, a wpis na spokojnie i dokładnie przeczytam jutro, bo padam na pysio :)
buziaki! :)
Odpowiedź do endo2wroclaw
autor:niechaj  dodano: 5 dni temu
Myślałam o czymś podobnym, tylko kto nam te półeczki zapełni? :D
autor:leszczynowce  dodano: 6 dni temu
A myślałam że tylko ja rozmyślam nad położeniem każdej chochli, woreczka, ściereczki, kubeczka:) Ja bym tylko zamieniła miejscami szafkę z 11 na 13, bo kuchenka nie może być za daleko zlewu żeby łatwiej ziemniaki odcedzić:) a z praktyki wiem że przy kuchence potrzebne jest miejsce z obu stron zwłaszcza gdy robi się przetwory.
autor:leszczynowce  dodano: 6 dni temu
A i jeszcze karuzele zrobiłabym tylko jedną, bo mam taką też z Ikei i wydaje mi się że na zwykłej półce więcej gratów się mieści.
Odpowiedź do leszczynowce
autor:niechaj  dodano: 5 dni temu
Też miałam karuzelę, a wcześniej zwykłe półki i nigdy więcej półek! :D Może są bardziej pojemne, ale mam sporo szafek, a nurkowanie w narożniku to jedno z moich najgorszych doświadczeń kuchennych ever, brrr :D
autor:krzywydom  dodano: 5 dni temu
no i brawo!
ja też bym dała zmywarkę 60', jak poprzednicy :)
polecam zrobić to co my, nam też się pokiełbasiło w projekcie i nie mogliśmy za chiny ludowe dopasować tak, żeby było idealnie - pojechaliśmy do Ikei, i tam gdzie projektują kuchnie pokazaliśmy nasz proejkt w IHP - Pan nam wszystko pomógł poustawiać :)
Odpowiedź do krzywydom
autor:endo2wroclaw  dodano: 5 dni temu
to prawda, co Ola pisze :) my teraz mamy kuchnię z Ikei i też nie dało rady jakoś ustawić tego co chciałam, a na miejscu bardzo miła pani wszystko nam pomogła i pięknie spasowała :)
Odpowiedź do krzywydom
autor:niechaj  dodano: 5 dni temu
Na pewno nie będzie zmywarki 60cm, już ustalone z Szanownym Chłopem - musielibyśmy zacząć 2 razy więcej brudzić :D
Super, że pan w Ikea Wam pomógł, zrobił świetny projekt, ale wszystko by mi poprzestawiał :D Już wymyśliłam rozwiązanie - zmywarkę przeniosę na ścianę z lodówką, zaraz obok szafki narożnej i wtedy obok zlewu zmieści się 40cm + 60cm - będę tylko mieć o 2cm za dużo :D
Odpowiedź do niechaj
autor:krzywydom  dodano: 5 dni temu
A no to skoro ustaliliście to jasna sprawa :D Ja jestem z tych co produkują tonę naczyń wieć... :P Sama rozumiesz.

Nam zostało wolnej przestrzeni 36 cm, wiec dodaliśmy taką wysuwaną szafkę (własnie np na wino lub oliwy) i taki zapełniacz. Pan właściwie nic nam nie przestawiał tylko podrzucił kilka pomysłów :)
autor:endo2wroclaw  dodano: 5 dni temu
bardzo funkcjonalna ta kuchnia! sporo w niej miejsca :0 ja bym tylko pomyślała czy faktycznie nie zrobić nr 11 i 13 po równo, np. 80cm? :)
i jesteś pewna co do tych "nereczek" w kątach? może lepiej zwykłe półki, więcej wejdzie? :P
Odpowiedź do endo2wroclaw
autor:niechaj  dodano: 5 dni temu
Też tak myślę, zwłaszcza, że ostatnia kuchnia z Ikea, jaką kupowałam miała 4 szafki i było dość, a teraz prawie 3 razy tyle będzie (licząc wiszące) :D
11 i 13 mogłyby być po 60cm i chyba tak zrobię :)
Nereczek to w tej kuchni nigdy nie będzie - jedne śmierdzą, inne są niepraktyczne ;) Będą karuzele, nie wysuwane tylko obrotowe "talerze" - miałam takie i nie jest to najlepsze rozwiązanie, w ogóle szafki narożne są mało wygodne:( Miałam zwykłe półki w narożniku i nigdy więcej - koszmar z dostępnością i ciągłe wrażenie, że tam się jakieś pająki chowają :P
Odpowiedź do niechaj
autor:pszczola  dodano: 5 dni temu
to jeszcze taka rada techniczna, bo nie wiem co masz aktualnie ma ścianie, gdzie chcesz przenieść zmywarkę. Zmywarka plecami przylega do ściany i nie może być bezpośrednio za nią żadnych kontaktów, kabli rur itp. No i dobrze, by rurki odpływu i dopływu wody nie miały za daleko i nie wędrowały za plecami szafek
autor:anzbywan  dodano: 5 dni temu
można wiedzieć na jakim programie masz wizualizację kuchni ktoś wam to robił czy sami ?
Odpowiedź do anzbywan
autor:niechaj  dodano: 4 dni temu
To planer kuchenny Ikea, samemu można na ich stronie zaplanować i wycenić :)
Tagi (2)

Dom dzieciolubny

autor: niechaj blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Dzieci na stanie sztuk 1, płeć żeńska, rocznik 2013.

Pokoi dziecięcych sztuk 2, jeszcze nie jesteśmy pewni, czy będziemy chcieli zapełniać oba lokatorami :P

Bez względu na to, ile dzieci będzie w nim mieszkać, nasz dom ma być im przyjazny, kidsfriendly. Mają mieć swobodę, czuć, że są pełnoprawnymi domownikami/gośćmi. Mają lubić ten dom.

Gdy projektowaliśmy Tęczowy i rozmyślaliśmy nad usytuowaniem schodów, głównym kryterium była możliwość zrobienia na nich zjeżdżalni. Niestety, projektantka i my sami, przygotowaliśmy kilka wersji, z których najbardziej racjonalne były te, na których zjeżdżalni zrobić się nie dało - na tym polu polegliśmy i zrezygnowaliśmy z frajdy na rzecz praktyczności, wygody i oszczędności miejsca.

Zjeżdżalnia miała być w tym stylu:

blog budowlany - mojabudowa.pl

Niestety schody są zabiegowe, na końcu okno i kominek - nie ma jak zrobić bezpiecznego lądowiska :(

Ale jeśli dzisiaj wygramy w totka zrobimy taką zjeżdżalnię  - ze strychu aż do piwnicy. Z zastrzeżeniem, żeby była na tyle szeroka, żeby nasze dorosłe szanowne litery nie utknęły w tubie :D

blog budowlany - mojabudowa.pl

Przyjazne dzieciom będą choćby wysokości wieszaków czy barierek itp drobiazgi, które mają dużą moc ;)

Ad rem - wizja pokoju:

-> bezpretensjonalny, trochę retro, trochę boho, trochę skandynawski, trochę magiczny - taka Ania z Zielonego Wzgórza spotyka Dzieci z Bullerbyn, ale raczej puszczają sentymentalne oko w drobnych akcentach niż epatują dosłowną, duszną staroświeckością

Widzę ten klimat w głowie, ale nie umiem jeszcze zrobić zdjęcia myśli:P więc posiłkuję się ersatzami w postaci takich obrazków, które nie do końca oddają to, o co mi chodzi:

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

-> bezpieczna przestrzeń (prawie)nieograniczonej kreatywności dziecięcej

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl


-> ruch i dzika zabawa (huśtawka, ścianka wspinaczkowa, drabinka, siatka, gra w klasy itp) + schronienie i wyciszenie (kącik do czytania, tajemniczy schowek)

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

-> antresola - dach mamy ocieplony nakrokwiowo całościowo płytami PIR - strych jest więc względnie ciepły. Musimy jednak mieć możliwość odcięcia czasami nieogrzewanego strychu od reszty domu - dlatego antresola nie będzie, niestety, wyglądała tak:

blog budowlany - mojabudowa.pl

ani tak:

blog budowlany - mojabudowa.pl

a raczej tak:

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

z jakąś zamykaną klapką/drzwiami.

Na antresoli miało być okrągłe okienko (bo strych z okrągłym okienkiem to taaaaki klimat!), ale ze względów techniczno-finansowych będzie zwykła lampa :P

Konkrety:

-> biała boazeria i jętki na suficie, bielona boazeria i krokwie na skosach

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

Na razie, po jednej warstwie białego oleju, wygląda to tak:

blog budowlany - mojabudowa.pl

-> na podłodze: deski lub parkiet (jeszcze nie doszliśmy z Inwestorem do ładu - ja chcę sosnowe dechy pomalowane na biało, on chce twardsze drewno i raczej parkiet, bo nie lubi miękkiej sosny i szpar w podłodze:P)

blog budowlany - mojabudowa.pl


-> na ścianach - co aktuanie wymyśli Młoda, ale będę ją hamować, bo bazę wolałabym neutralną, żeby nie malować co dwa lata a raczej co cztery

Meble:

-> łóżko już mamy i lubimy, Minnen z Ikea

blog budowlany - mojabudowa.pl


-> szafę też już mamy - po mojej babci, dobry polski design z lat 60., przemalowana na fioletowo. Jednak nie wiem, czy nie będzie inna szafa, też stara i też pomalowana, ale w innym stylu. Tzn będzie o ile Chłop przestanie strzelać fochy, bo o ile toleruje moje starocie w pozostałych częściach domu, o tyle ma z tym problem w pokoju dziecięcym. Do wyboru ma więc starą szafę albo zrobić jakąś samemu - w końcu te wszystkie narzędzia, które zbiera do swojego warsztatu na coś się przydadzą :P

Nasza szkapa, tfu, szafa

blog budowlany - mojabudowa.pl

Ale wolałabym coś w tym stylu:

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

WoodSzczęścia

blog budowlany - mojabudowa.pl

-> biblioteczkę też mamy, z taką samą historią jak szafa, ale chyba znajdę dla niej miejsce gdzieś indziej, bo jest mało przyjazna dzieciom (za wysoka)

blog budowlany - mojabudowa.pl

Takie witrynki mnie nęcą

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

Inne:

-> dywan mamy dłużej niż dziecko ;) dziergany z bawełnianego sznurka, od M. ze ZręcznejRoboty <3 Ale będą też pewnie inne dywany (w H&M jest taki piękny w klasy)

blog budowlany - mojabudowa.pl

-> lampy też już mam - dwa kwiatki, które będą zwisać z jętek, oprócz tego jakieś stołowe i nocna - budka dla ptaszków

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

-> trochę magii

Drzwi umiejscowiliśmy tak, żeby do pokoi dziecięcych wchodziło się przez Drzwi do Narnii, coś w ten deseń

blog budowlany - mojabudowa.pl

Drzwiczki wróżek też będą

blog budowlany - mojabudowa.pl

-> balony

blog budowlany - mojabudowa.pl

i to by było na tyle. Jeśli chodzi o pierwszą część :P

Dobranoc! ;)

Zapomniałam - obecny pokój tymczasowy wygląda tak i podobny klimat będzie w docelowym (ale z ładniejszą podłogą:D )

->blog budowlany - mojabudowa.pl


źródła wszystkich zdjęć można znaleźć na moim pinterest, o tutaj -> https://pl.pinterest.com/niechajszyjenam/dom-pok%C3%B3j-mani/




Komentarze (20)
Tytuł: Wow!
autor:wawka  dodano: 9 dni temu
Ale macie piękne pomysły, może mnie adoptujecie:))
Odpowiedź do wawka
autor:niechaj  dodano: 8 dni temu
pomyślimy:)
autor:endo2wroclaw  dodano: 9 dni temu
cudowna tablica inspiracji, aż się pośliniłam do monitora! :D
aż zazdraszczam Młodej tego, co ją czeka w nowym domku :D
z niecierpliwością czekam na efekty, póki co skos zapowiada się wspaniale! :) i te wszystkie lampki, podusie w obecnym pokoiku, mebelki, wszystko mi się straszecznie podoba! :)))
ciepłe pozdrowionka!!
p.s. jutro znowu jedziesz na budowę jak prawdziwa gosposia doglądać ognia? :P
Odpowiedź do endo2wroclaw
autor:niechaj  dodano: 8 dni temu
Tylko zapomniałam o jednym szczególiku - pokój Młodej (w zależności od tego, który wybierze) będzie miał ok 14-16m2 - nie wiem, jak to wszystko ma się w nim pomieścić :D
Pokój z szafą już od dwóch lat oddany w obce ręce :( teraz mieszkamy u dziadków;)
PS tak, zaraz jadę :D
Odpowiedź do niechaj
autor:endo2wroclaw  dodano: 8 dni temu
najwyżej przeznaczysz dwa pokoiki, a wtedy wszystko się pomieści :D
Odpowiedź do endo2wroclaw
autor:niechaj  dodano: 7 dni temu
no i taka opcja chyba najbardziej mi odpowiada, najwyżej dziecko znienawidzi nas za fakt bycia jedynakiem ;) Ale przynajmniej będzie miało fajne pokoje :D
autor:rybitwianka  dodano: 9 dni temu
No powiem zatkało mnie, już dawno nie oglądałam tak urzekajacych aranżacji! Po prostu piękne!!!! :) Będę Was obserwować, bo coś czuję że będzie się działo!!!
Odpowiedź do rybitwianka
autor:niechaj  dodano: 8 dni temu
Zapraszam:) Będzie się działo, ale baaaaardzo pomału ;)
autor:domwrododendronach6wn  dodano: 8 dni temu
styl z klasą, super ;) nie mogę się doczekać realizacji, na pewno będzie ciekawie.
Odpowiedź do domwrododendronach6wn
autor:niechaj  dodano: 8 dni temu
dzięki, też nie mogę się doczekać, bo pokoje dziecięce są najprzyjemniejsze do urządzania :)
Odpowiedź do niechaj
autor:domwrododendronach6wn  dodano: 7 dni temu
fakt, no i tu można serio dać się ponieść fantazji w urządzaniu. trzymam kciuki żeby Wam się wszystko udało zrealizować
ps. też mam córkę rocznik 2013 :) teraz daje nieźle popalić :)
autor:przyjemna-nowina  dodano: 8 dni temu
Zapowiada się fantastycznie, inspiracje piękne :)
Odpowiedź do przyjemna-nowina
autor:niechaj  dodano: 8 dni temu
dzięki :) Wiadomo, że rzadko udaje się dorównać inspiracjom, ale może damy radę chociaż podobny kierunek obrać ;)
autor:zebra  dodano: 8 dni temu
Drzwi do Narnii, drzwiczki wróżek, antresola...będzie fantastycznie :) obudziła się we mnie mała dziewczynka-zawsze chciałam takie mieć-zwłaszcza jakieś tajemnicze przejścia, schowki. Inspiracje antresoli pod sam dach widziałam wcześniej i planowałam w pokoju mojego pierworodnego wcielić w życie, ale:
1.Został nam do ocieplenia stryszek, właściwie trzeba tylko dokończyć bo już zaczęte
2.i to był najpoważniejszy argument-antresola nadaje się, ale do pokoju 7-latka i starszego, a mój młodszy i chybabym musiała ciągle tam siedzieć z nim w pokoju i pilnować, żeby czasem nie spadł...
A tak za jakieś 2 lata, o ile oczywiście będzie chciał, to robimy dziurę w kartongipsach i powiększamy metraż :)
Pozdrawiam:)
Odpowiedź do zebra
autor:niechaj  dodano: 8 dni temu
też zawsze chciałam takie cuda, mam nadzieję, że Młodej się spodobają - póki co chce wszystko, o czym wspominam ;) Mój wujek miał taką magiczną bibliotekę - cały pokój w schodach-półkach na książki aż po sufit, z kilkoma zakamarkami i tajemnym przejściem do salonu, ach!
Argument z wiekiem bardzo sensowny, kwestia zabezpieczeń u nas do ogarnięcia:)
autor:krzywydom  dodano: 8 dni temu
u nas jeszcze przez jakiś czas dzieci na stanie będzie rowne 0, ale patrząc na te inspiracje aż się chce urządzać...
stworzysz dziecięcy raj =D
Odpowiedź do krzywydom
autor:niechaj  dodano: 8 dni temu
Wiesz, to wszystko można zrobić w wersji solidniejszej, dla dorosłych :)
Odpowiedź do niechaj
autor:krzywydom  dodano: 8 dni temu
nie kuś!!!
autor:koliberek  dodano: 8 dni temu
Ja też się rozmarzyłam :) Ta antresola mnie nęci dla mojego już 7latka!!!! Ten czas tak leci :)
Odpowiedź do koliberek
autor:niechaj  dodano: 6 dni temu
Jeśli nęci to trzeba robić! :)
Statystyki mojabudowa.pl
Liczba blogów:26028
Liczba wpisów:182673
Liczba komentarzy:781692
Liczba zdjęć:656245
Użytkownicy online:452
reklama
Zobacz kominki pasujące do projektu: TĘCZOWY DOMEK